Sam niesamotny w Brzegowym lesie Słuchał wiatru rozmawiał z drzewami Kochał się z mgielnym źdźbłem traw Kroplę deszczu całował i śmiał się z wrześniowym liściem
Gór@ Edek - To pani ma proces? Teodora podniosła wzrok i zobaczyła, że ma przed sobą kilka osób. Nawet nie usłyszała, kiedy pojawili się na korytarzu. - Bardzo pani kibicujemy. Tak nie może być, że człowiek sądzony jest wyłącznie na podstawie słów jednej osoby. I to jeszcze takiej, która ciągle kłamie. My znamy Briana i wiemy, jaki to jest cwaniak. Kiedyś opowiadał nam, że mieszkał z rodzicami nad morzem. Wynajmowali tam jakieś mieszkanie, ale jak mieli zapłacić to się spakowali i wyjechali w nocy. A z tego mieszkania to jeszcze jakieś rzeczy wynieśli. Czajnik elektryczny i chyba jakąś lampę… Dziewczyna mówiła prędko, energicznie gestykulując, co chwilę poprawiała włosy. Rycerz w todze spojrzał na Teodorę, więc ona przeprosiła wraz ze skinieniem głowy i ruszyła za mecenasem. Chwilę pó...
Co dzieje się w szkole na IPECie? Już o tym słychać na całym świecie! Pani krzyczy i terroryzuje, bo może i dobrze się wtedy czuje Kto jej uwagę zwróci? Jak siostrzyczka papiery młóci… Dziecku okulary łamią, jak to się stało? – matka pyta - Dlaczego oni kłamią? To jest pani zdanie, pani wchodzi w moje kompetencje Czy trzeba być bezczelnym, aby wywołać atencję? Uśmiechy do zdjęcia przyklejone Ta wcisnęła kolegę, ten wcisnął żonę Stołki obsadzone, papiery wyprowadzone Na szybko nowe protokoły, parę łez w obieg puszczone Kota odwrócą to stała ich taktyka Waleczna matka błędy im wytyka Nie walczy, bo jej się nudzi Ona ich skutecznie budzi Jesteśmy krzykiem pokolenia Jest robota do zrobienia Tak więc – do zobaczenia #szkoła #oświata Inspiracja: Bedoes "Kamień z serca" Grafika: praca własna
Czy mężczyzna w każdym wieku musi udowadniać swoje męstwo? Teoretycznie rzecz ujmując w naturze samca jest polować. Jednak na każdym poziomie emocjonalnym, a także zasobów kulturowych walka ta przybiera znamienite formy. Współcześnie dziecko zaczyna bunt na gruncie rodzinnym – najbardziej mu znanym. Później obiera sobie za cel wybraną grupę, przez pryzmat której chce siebie definiować jako "przynależny". Jeśli jest to grupa przyjaciół, lojalnych, skłonnych do pomocy i wsparcia, takich którzy mają kręgosłup moralny – chwała. W przeciwnym razie samiec wpadnie w ręce hien - i już z tej grupy wyjścia nie ma. Jednak samiec alfa ma w sobie cechy, które pozwalają mu obrać własną drogę. Realizuje siebie w pracy, domu. Czy jednak mężczyzna, który podporządkowuje sobie kobietę na każdym polu to, czy to aby na pewno to on, był tym pierwotnym? Mężczyzna, który zna wartość jego kobiety, wie, że wsparcie pozwoli rozwinąć skrzydła temu aniołowi. Co jeśli to i kobieta ma cechy samicy alfa?...
Komentarze
Prześlij komentarz